czwartek, 12 grudnia 2013

Czteroletnia prawie troska

Rozmawiam z mężem.
ja: Powiemy dopiero jak pójdę do lekarza.
mąż: Ok.
Synek:  Mama, idziesz do doktora?
j: Tak, Synku.
S: To powiedz mi później co Ci dolega, jak pan doktor cię obada.
j: Dobrze, Synku.

Najszczersza troska na świecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz